business

[#interview] Fly even cheaper Lataj jeszcze taniej

14 May 2015

Seldom (or never?) it happens that a global startup, with operations in 17 countries around the world decides to set up a headquarter in Poland. This was the case with AirHelp supported by Y Combinator and its main office in Gdańsk . AirHelp acts on behalf of airline customers who have experienced long delays or flights overbookings. So far, the company has helped 66,000 worldwide  and the appetite is growing. I am talking with Tomasz Kolaszyński, Poland Country Manager about the history and development plans (not only in Poland).

 

How did AirHelp come about?

The AirHelp company was founded in 2013 by Henrik Zillmer, Nicolas Michaelsen, Greg Roodt and Morten Lund, the online entrepreneurs with a tech, marketing and product edge. Frequent flying and all the hassle related to it were an impulse to create this project.

AirHelp is a startup based in Silicon Valley. We feel very honored that the company is supported by Y Combinator – the world renown investment fund, which has helped build brands like Dropbox, Twitch and Airbnb. Although the company has Danish-English roots, and its structure resembles a flight route map spread across 17 countries, its headquarter is located in Poland, at the Gdańsk Science and Technology Park.

Another factor that spoke in favor of choosing this particular location has been access to a sufficient number of people speaking foreign languages. It’s not a problem to find a person in Tricity, who speaks 2, 3 or even 4 different languages! Another pro-factor has been the high level of education among tech-trained people. We’re noticing that the IT community is thriving in Tricity, with industry meetups and IT conferences getting ever more popular.

_0007465

 AirHelp team at work

How exactly does the AirHelp service work and who can use it?

AirHelp is an international project which, on behalf of clients, manages legal negotiations with airlines, whose actions have led to a scheduled flight being significantly delayed, canceled or who have used overbooking, which results in certain passengers not being allowed on board. In other words, we help airline passengers all over the world receive their due reimbursements for delayed and cancelled flights, as well as for instances of being denied boarding. We exercise the rights of millions of tourists worldwide, who aren’t sure of the claims they can make, stemming from European and international regulations, or of those, who haven’t had enough time, trust or knowledge to apply for a reimbursement on their own.

Is the problem that AirHelp is trying to solve big on a global scale? What’s the situation like in Poland?

AirHelp has calculated that only last year, Poles ‘gave back’ to airlines 945 mln PLN. Out of nearly 500,000 passengers eligible for claims, only 5,000 have applied for them. It’s a mere 1%.

If you look at the European market, out of the 750 mln EU passenger, 26 mln are eligible for making a claim – the scale of the problem is huge! However, only 0.06% get reimbursed. The main reason for such state of affairs is insufficient knowledge of rights. Let’s just add that within European Union, nearly 11 mln flights take place every year.

What was the breaking point for the company and what are its plans for the future?

The breaking point definitely was increasing awareness among passengers and making our legal services more efficient in 17 countries worldwide. Each day, we develop work tools to be able to fight for passenger rights even faster and with better results.

Thus far the company has helped 66,000 clients coming from various parts of the globe. Its rapid development creates a challenge for management and HR departments. Particular growth is experienced in Scandinavia, Germany, as well as in Southern Europe and both Americas. After accumulating a significant amount of success in the US market, the company plans to venture into Brazil.

The company plans to expand its Gdańsk center in the near future and accommodate it to service American market 24/7. The team is set to grow too. Currently, we have 67 employees. Before the end of the year, we’re supposed to be around 120 strong. We don’t only want to develop technology and work tools, we put a lot of emphasis on an experienced and well-balanced team as well.

What advice do you have for young people, who dream of their own company or a startup that will conquer the world? What factors are crucial for success?

What is important isn’t only the idea, but also the capabilities for its execution. A startup is like going into uncharted waters, you have to be ready for challenges and surprises. A startup will also test your reflexes and the ability to react to a quickly-changing environment. These days, in order to stay ahead of the competition, you need to act quickly. You also need to react promptly to all the tech novelties. You have to be ready to change up your product or service and look for ways to adjust it to external conditions.

What follows is that you mustn’t stick to you initial product, you need to be ready for its constant development and evolution. And most importantly – self-discipline in driving toward your goal – you have to believe!

_0007445

Fighting for (air) customer rights

 

Rzadko się zdarza (czy w ogóle kiedykolwiek?), żeby centrala startupu, który swoim działaniem obejmuje 17 krajów na świecie znajdowała się Polsce. Tak jest w przypadku firmy AirHelp, która wspierana przez Y Combinator na swoją  siedzibę wybrała Gdańsk. AirHelp działa w imieniu klientów linii lotniczych, którzy doświadczyli dużych opóźnień zaplanowanych przelotów. Do tej pory firma obsłużyła ich już 66tys. a apetyt jest znacznie większy. O historii powstania i planach rozwoju (nie tylko w Polsce) rozmawiam z Tomaszem Kolaszyńskim, Country Managerem na Polskę.

Jak doszło do powstania AirHelp?

Firma AirHelp została założona w 2013 roku przez Henryka Zillmera, Nicolasa Michaelsena, Grega Roodta i Mortena Lunda, przedsiębiorców internetowych z zacięciem technologicznym, marketingowym i produktowym. Częste podróże i wiążące się z nimi niedogodności były bodźcem do stworzenia projektu.

AirHelp to start up rodem z Doliny Krzemowej. To dla nas niezwykłe wyróżnienie, że firma wspierana jest przez Y Combinator – najbardziej znany na świecie fundusz inwestycyjny, który wypromował tak znane marki jak Dropbox, Twitch czy Airbnb. I choć firma ma duńsko-angielskie korzenie, a jej struktura przypomina rozproszoną na 17 krajów siatkę połączeń lotniczych, to jej centrala ulokowana została w Polsce, w Gdańskim Parku Naukowo Technologicznym.

Dodatkowym czynnikiem wyboru tej lokalizacji była dla nas zadowalająca dostępność osób znających języki obce. Nie jest problemem znalezienie w Trójmieście osoby posługującej się 2,3 a nawet 4 językami obcymi! Kolejnym argumentem, przemawiającym za Gdańskiem jest wysoki poziom osób z wykształceniem technicznym. Zauważamy, że środowisko IT prężnie rozwija się w Trójmieście, coraz częściej organizowane są spotkania branżowe i konferencje IT.

_0007465

 Zespół AirHelp przy pracy w Gdańskim Parku Naukowo Technologicznym

 

Na czym konkretnie polega usługa AirHelp i kto może z niej skorzystać?

AirHelp to międzynarodowy projekt, który w imieniu klientów prowadzi negocjacje prawne z liniami lotniczymi, które ze swojej winy doprowadziły do znacznego opóźnienia zaplanowanego lotu, odwołały go lub zastosowały wobec pasażera tzw. overbooking.

Podsumowując, pomagamy pasażerom linii lotniczych na całym świecie uzyskać należne odszkodowania na opóźnione i anulowane loty, oraz w przypadku odmowy wejścia na pokład. Walczymy z przewoźnikami lotniczymi w imieniu milionów turystów, którzy nie są pewni swoich praw wynikających z regulacji prawa europejskiego i międzynarodowego, albo którym brakowało czasu, zaufania lub wiedzy, by samodzielnie rozpocząć ubiegania się o odszkodowanie.

Czy skala problemu, który stara się rozwiązać AirHelp jest na prawdę duża na świecie? Jak to wygląda w Polsce?

AirHelp wyliczył, że tylko w zeszłym roku Polacy “oddali” liniom lotniczym 945 mln zł. Z blisko 500 tys. pasażerów uprawnionych do ubiegana się o odszkodowanie zrobiło to tylko 5 tys. poszkodowanych. To zaledwie 1 proc. pasażerów.

Jeśli rozpatrzymy rynek Europejski, to rocznie z 750 mln pasażerów UE o odszkodowanie może ubiegać się 26 mln pasażerów- skala zjawiska jest ogromna! Jednak jedynie 0.06% faktycznie odszkodowanie otrzymuje. Główną tego przyczyną jest nieznajomość przysługującego im prawa. Dodajmy, że w obrębie Unii Europejskiej odbywa się około 11 mln lotów rocznie.

Co było punktem przełomowym w historii firmy i jakie są plany na przyszłość?

Punkt przełomowy to na pewno zwiększenie świadomości wśród pasażerów i nasze udoskonalenie obsługi prawnej w 17 krajach na świecie. Każdego dnia rozwijamy narzędzia pracy aby móc jeszcze szybciej i sprawniej walczyć o prawa pasażerów.

Do tej chwili firma obsłużyła 66 tys. klientów pochodzących z różnych części świata. Jej szybki rozwój stanowi wyzwanie dla szefostwa firmy i działów HR. Bardzo mocno rozwija się praca na rynkach skandynawskich, niemieckim, a także na południu Europy i w obu Amerykach. Po wyraźnym sukcesie w obsłudze rynku amerykańskiego firma planuje ekspansję swoich usług także w Brazylii.

Spółka chce w najbliższym czasie rozbudować swój gdański ośrodek i przystosować go do obsługi rynku amerykańskiego w systemie 24h. W planach ma też zwiększenie zatrudnienia. Obecnie mamy 67 pracowników, do końca roku ma nas już być około 120.

Chcemy rozwijać nie tylko technologię i narzędzia pracy, stawiamy na doświadczony i zgrany zespół.

Jakie porady macie Państwo dla młodych ludzi, którzy marzą o własnej firmie lub startupie który podbije świat? Jakie są wg Pana czynniki sukcesu?

Liczy się nie tylko pomysł na biznes ale także możliwości jego realizacji. Start up to jak podróż w nieznane, trzeba być przygotowanym na wyzwania i niespodzianki. Start up to również egzamin z refleksu i szybkiej reakcji na otoczenie. W dobie dzisiejszej konkurencji, tylko szybkie działanie pozwoli nam być o krok dalej od konkurencji. Szybko trzeba również reagować na nowinki w technologiach. Trzeba być przygotowanym na zmiany produktu, usługi i możliwości dostosowania ich do warunków zewnętrznych. Co za tym idzie, nie wolno przywiązywać się do produktu startowego, musimy być gotowi na jego ciągłe udoskonalanie i metamorfozy.

Co najważniejsze: samodyscyplina w dążeniu do celu- trzeba wierzyć!

_0007445

Walcząc o prawa klientów

Related articles

Browse all