education

Learn from crises Uczyć się na własnych kryzysach

Among the PR specialists there is the following saying: “Don’t ask if there will be a crisis, ask when it’s going to happen”. A crisis is an obvious thing which is considered to be the worst evil. We try to protect ourselves against it by developing emergency plans and supporting organizations and public figures. In short, we focus all our efforts on finding the solution to the problem. But is a crisis really so bad for both people and organizations?

A crisis – how it works
Management and communication specialists define crisis as all adverse events which could disturb the balance and operations of a company. The definition of crisis recognized by psychologists aside, such a definition of crisis as the one given above can also refer to people. The Greek origin of the word – krisie – refers to a choice, decision, turning point. Therefore, the negative associations the word “crisis” evokes in Polish do not exist in Greek.
We are afraid of crises, they worry us and cause stress, both when it comes to personal life crises – e.g. separation or a conflict with a close person, serious surgery, and work crises – e.g. changes in the company, sales problems or problems with company’s image. All these situations entail a change, they disturb our status quo. It is natural that we are worried or afraid. We use various methods to handle such emotions. Sometimes, when we see the first symptoms of a crisis, we try to avoid it at all costs. Instead of identifying the cause, we try to cure the symptoms. Some people are in denial and postpone making any decisions and invent a number of excuses. Sometimes it is the crisis that wins against a company or a person and literally “blows them off the stage”. Sometimes they overcome the crisis and have a reason to celebrate. The crisis is over and they can proceed. In my work I often observe how crises are perceived as something to be ashamed of and how difficult it is to admit to a mistake or failure because of the widespread popularization of success and the so-called positive thinking.

A sensible crisis
And if we were to consider a crisis to be something which brings benefits as well loss? The attitude towards the crisis is very important. If you want to reduce its destructive power you have to make it sensible – strengthening, avoiding failure in other area, slowing down the pace of work, learning from your own mistakes, financial profit, change of the assortment of products at the company etc. These seemingly negative experiences may turn out to be inspiring because when we lose something we search for something new and when we cannot employ the standard solutions, we look for new, innovative ones. When you find yourself in a new situation, you gain a new, “fresh” perspective. An experience which at the first look seems to be a step backwards is, in fact, a step towards getting a new perspective.
The crisis comes all of a sudden (we often miss the symptoms), surprises us and makes us understand how limited our possibilities are. It reveals all imperfections and teaches humility. Is that bad? The experience in this area will enable you to make better decisions in the future, choose other people to rely on. If you live through a crisis and stay alert to all its elements, you will reinforce your identity, the values will become clearer, both in terms of people and organizations. When it comes to emotions one has to make a crisis seems sensible and remains hopeful to overcome it. Hope is one of the fundamental values which build psychological strength.

Positive disintegration
Let’s move on. What if we applied the positive disintegration theory to an organization? Kazimierz Dąbrowski, a renowned Polish psychologist who is actually more popular abroad than in his own country, formed the positive disintegration theory, i.e. positive disintegration or breakdown of the original mental structures favoured by crises. According to Dąbrowski going through these processes is essential for personal development which is also favoured by strongly developed emotional qualities on the verge of instability. The thing which cannot be decomposed or disintegrated cannot be arranged in any other way. The same goes for organizations – they can treat crises like a next step in their development, a positive disintegration.

Development
It is not my intention to make you think that we should change our views and be happy whenever a crisis comes. But we should at least try and not consider it to be an altogether negative experience. And, what is particularly important, reserve some time to think it over, analyse and interpret its causes, the course of events and consequences. It is necessary to make some changes during a crisis and as a result of a crisis. You should derive from a crisis as many benefits as possible. At some point you might be able to share your positive experiences with others to help them learn from your crises. Remember that a crisis is a natural and indispensable element of the development of persons and organizations.

Mamy w PR takie powiedzenie, dotyczące kryzysów wizerunkowych: „Nie pytaj czy kryzys będzie miał miejsce, tylko kiedy się wydarzy”. Skoro kryzysy są oczywiste i uważamy je za najgorsze zło, to się przed nimi za wszelką cenę bronimy – tworzymy plany na wypadek wystąpienia kryzysu, wspieramy organizacje czy osoby publiczne w przypadku wystąpienia trudnych sytuacji. Słowem skupiamy całą energię na tym jak problem zakończyć. Ale czy naprawdę kryzys jest jednoznacznie zły dla ludzi i organizacji?

Kryzys czyli co i jak?
Według specjalistów od zarządzania i komunikacji, kryzysem są wszystkie niepożądane wydarzenia, które mogą zachwiać równowagą i funkcjonowaniem firmy. Takie ujęcie kryzysu można odnieść także do ludzi, abstrahując od definicji kryzysu uznawanej przez psychologów. Na interesujący kontekst wskazuje także grecki źródłosłów, w tym języku krisie oznacza wybór, decyzję, punkt zwrotny. Słowo kryzys nie ma zatem w języku greckim negatywnej konotacji, tak jak w języku polskim.
Kryzysów się boimy, martwią nas i stresują, zarówno te związane z życiem osobistym – np. rozstanie czy konflikt z bliską osobą, ciężka operacją, jak i te związane z pracą – np. przekształcenia w firmie, problemy ze sprzedażą czy wizerunkowe kłopoty firmy. Wszystkie te sytuacje oznaczają zmianę, chwieją naszym status quo więc naturalne, że odczuwamy w związku z tym niepokój czy lęk. Z takimi stanami emocjonalnymi radzimy sobie różnie. Czasem, kiedy widzimy symptomy kryzysu staram się go za wszelką cenę uniknąć, nie rozwiązując przyczyn, a lecząc tylko objawy. Czasem staramy się wyprzeć problem i zwlekamy z podjęciem decyzji, usprawiedliwiając się przed sobą
i innymi, w jakiś wymyślony sposób. Czasem to kryzys wygrywa z firmą lub osobą i dosłownie zmiata je z przestrzeni funkcjonowania. Czasem zostaje sprawnie rozwiązany, wtedy ludzie i firmy świętują sukces. Kryzys zażegnany więc można biec dalej. Prowadząc doradztwo czy warsztaty obserwuję, jak często kryzysów, jako negatywnych wydarzeń się wstydzimy, do błędów się czy porażek rzadko się przyznajemy, zgodnie z obowiązującą „propagandą sukcesu” i moda na tzw. pozytywne myślenie.

Sensowne kryzysy
A gdyby tak potraktować kryzys jako stan, który ma także zalety? Przede wszystkim ważne jest nastawienie do kryzysu. Po to, żeby kryzys nie był tylko siłą niszczącą trzeba nadać mu sens – wzmocnienie się, uniknięcie porażki na innymi polu, zwolnienie tempa, nauka na błędach, zysk finansowy, zmiana asortymentu produktów w firmie itp. Pozornie negatywne doświadczenia, mogą być dla nas inspirujące, bo tracąc coś, szukamy nowego, nie mogąc korzystać ze standardowych rozwiązań, szukamy tych nietypowych i innowacyjnych. Kiedy znajdujemy się w niecodziennej sytuacji patrzymy „świeżym okiem” z nowej perspektywy. Ważne i to, że coś co wydawać nam się może przy pobieżnej refleksji krokiem wstecz, to przy głębszej analizie okazać się może po prostu krokiem zrobionym dla nabrania dystansu, żeby wszystko lepiej zobaczyć z pewnej perspektywy.
Kryzys przychodzi nagle (często nie zwracamy uwagi na jego symptomy), zaskakuje i uświadamia nam ograniczoność naszych możliwości, obnaża niedoskonałości i uczą pokory. Czy to jest złe? Przecież doświadczenia i przemyślenia w tym zakresie pozwalają nam podjąć odpowiedniejsze wyzwania w przyszłości, postawić na innych ludzi czy podjąć lesze decyzje. Sensownie i świadomie przeżyte kryzysy wzmacniają tożsamość, krystalizują wartości, zarówno w wymiarze osób jak i organizacji. Jeszcze trochę o emocjach, żeby przejść przez kryzys musimy nie tylko umieć nadać mu sens ale i wzbudzić w sobie nadzieję. Nadzieja to jedna z podstawowych, niezbędna do przetrwania i rozwoju siła psychiczna.

Pozytywna dezintegracja
Idźmy dalej, a gdyby tak przenieść na organizacje teorię pozytywnej dezintegracji? Kazimierz Dąbrowski, znakomity polski psycholog, znany i uznany bardziej zagranicą niż u nas, stworzył pojęcie pozytywnej dezintegracji, czyli korzystnego rozluźnienia czy rozbicia pierwotnych struktur psychicznych, czemu sprzyjają kryzysy. Świadome przechodzenie przez nie uczynił warunkiem koniecznym rozwoju osobistego, a znacznym wsparciem w procesie rozwoju jest wg. niego bardzo mocno rozwinięta emocjonalność, ocierająca się o niestabilność. To, co nie zostanie rozłożone, zdezintegrowane, nie może być przecież poukładane w lepszy sposób. To samo dotyczy organizacji one także kryzysy traktować mogą jako krok w rozwoju, jako pozytywną dezintegrację.

Rozwój
Nie twierdzę, że swoją optykę mamy nagle zmienić aż tak, że cieszyć się będziemy teraz z tego, że przydarza nam się kryzys. Spróbujmy jednak, przestawić nasze myślenie chociaż o tyle, żeby nie traktować kryzysu jednoznacznie negatywnie. A przede wszystkim znajdźmy czas na to, żeby o nim pomyśleć, przeanalizować i zinterpretować jego przyczyny, przebieg i skutki. W czasie kryzysu i w jego wyniku, trzeba dokonywać zmian czyli wyciągnąć z niego, tak wiele pozytywnego jak się tylko da. A może z czasem podzielić się z tym innymi, żeby ktoś jeszcze mógł się uczyć na naszych kryzysach. Pamiętając, że kryzys jest naturalnym i koniecznym czynnikiem rozwoju osób i organizacji.

Related articles

Browse all